PSZCZOŁY W SŁUŻBIE NATURY

Pszczoły i inne owady zapylające wykonują pracę, której nie zastąpi żadna maszyna. Od ich działalności zależy około 75% gatunków roślin uprawnych i dzikich. Bez nich stracimy nie tylko miód, ale także jabłka, truskawki, pomidory, orzechy, kakao czy kawę. Problem w tym, że ich populacje drastycznie maleją – głównie przez działalność człowieka.

Na całym świecie obserwujemy zjawisko gwałtownego spadku populacji pszczół miodnych, trzmieli, motyli i setek innych gatunków owadów zapylających. Naukowcy mówią o tzw. colony collapse disorder (CCD) – zespole masowego ginięcia pszczół, który po raz pierwszy odnotowano na szeroką skalę w latach 2006–2007. W niektórych regionach liczba rodzin pszczelich zmniejszyła się nawet o 30–40% rocznie. Skala problemu nie ogranicza się jednak do pszczół miodnych. Dziko żyjące zapylacze, takie jak trzmiele czy samotnice, znikają w tempie, które zagraża stabilności całych ekosystemów. Ponieważ około 75% gatunków roślin użytkowych i ponad 80% roślin dziko rosnących wymaga zapylenia, brak owadów zapylających oznacza realne zagrożenie dla produkcji żywności i bioróżnorodności.

 

Główne zagrożenia dla owadów zapylających

  1. Pestycydy i środki ochrony roślin
    Szczególnie groźne są neonikotynoidy – substancje, które uszkadzają układ nerwowy owadów, zaburzają orientację w terenie, osłabiają odporność i skracają życie.
  2. Utrata siedlisk i monokultury
    Intensywne rolnictwo i zabudowa terenów zielonych powodują, że owady mają coraz mniej miejsc do zdobywania pokarmu, schronienia czy zakładania gniazd. Łąki zastępują pola jednego gatunku, które kwitną tylko przez krótki czas.
  3. Zmiany klimatu
    Wzrost temperatury, fale upałów, susze i przesunięcia okresów kwitnienia roślin zaburzają cykl życia zapylaczy i ograniczają dostęp do pokarmu.
  4. Zanieczyszczenie środowiska
    Spaliny, pyły i inne zanieczyszczenia mogą utrudniać owadom odnajdywanie roślin oraz obniżać jakość pyłku i nektaru.
  5. Choroby i pasożyty
    Wszystkie wymienione wcześniej zagrożenia powodują większą podatność owadów na choroby wywoływane pasożytami i innymi patogenami (np. zgnilec amerykański, warroza).

Co się stanie, gdy zabraknie zapylaczy?

Brak owadów zapylających uruchomiłby efekt domina:

  • Załamanie produkcji żywności – uprawy wymagające zapylenia (owoce, warzywa, w tym orzechy, kawa, kakao) drastycznie zmniejszyłyby plony lub zanikły.
  • Wzrost cen żywności – mniejsza podaż oznaczałaby wyższe koszty, a produkty zapylane ręcznie byłyby luksusem dostępnym tylko dla nielicznych.
  • Spadek bioróżnorodności – zanik roślin zależnych od owadów pociągnąłby za sobą wyginięcie wielu gatunków zwierząt, które się nimi żywią.
  • Degradacja ekosystemów – osłabienie sieci powiązań między gatunkami zaburzyłoby funkcjonowanie całych siedlisk, od łąk po lasy deszczowe.

W skrajnych scenariuszach człowiek musiałby przejąć pracę owadów – ręczne zapylanie jest jednak niezwykle czasochłonne, kosztowne i nierealne na masową skalę.

 

Co możemy zrobić na co dzień?

  1. Tworzyć przestrzeń przyjazną zapylaczom
    • Sadzić rośliny miododajne w ogrodach, na balkonach i działkach. Możesz zainspirować się nasadzeniami pod Domem Kultury „Papiernik” Kluczach, które tworzą idealne pastwisko pszczele.
    • Pozostawiać fragmenty niekoszonej trawy lub łąki kwietne
  2. Ograniczać chemię
    • Rezygnować z pestycydów i herbicydów
    • Wybierać naturalne metody ochrony roślin
  3. Budować schronienia
    • Zakładać hotele dla owadów i budki dla trzmieli
    • Wspierać dzikie miejsca, gdzie owady mogą gniazdować
  4. Kupować świadomie
    • Wybierać produkty ekologiczne i od lokalnych rolników
    • Kupować miód od certyfikowanych pszczelarzy
  5. Edukować innych
    • Organizować warsztaty, lekcje, akcje informacyjne
    • Dzielić się wiedzą o znaczeniu zapylaczy w mediach społecznościowych

 

Małe kroki, globalny efekt

Każdy z nas ma wpływ na to, czy pszczoły przetrwają. Nawet jeśli nie prowadzimy pasieki, możemy stworzyć im przyjazne warunki i zmniejszyć presję środowiskową. Każdy balkon z doniczką lawendy, każda łąka zamiast przystrzyżonego trawnika i każda decyzja o wyborze miodu od lokalnego pszczelarza to cegiełka w ochronie całego ekosystemu. W ten sposób wspieramy nie tylko owady, ale też nas samych – bo bez zapylaczy nasza przyszłość będzie o wiele uboższa i mniej bezpieczna.

 

Ciekawostki o pszczołach i innych zapylaczach

  • Jad pszczół w walce z rakiem

Zawarta w jadzie pszczół melityna potrafi uszkadzać błony komórek nowotworowych. Australijscy naukowcy odkryli, że w ciągu godziny melityna niszczy m.in. komórki jednej z najtrudniejszych odmian raka piersi.

  • Wosk pszczeli – uniwersalny produkt

Pszczoły produkują wosk do budowy plastrów. My używamy go do świec, kosmetyków, leków, impregnacji drewna i tkanin.

  • Propolis – naturalny antybiotyk

Propolis, zwany jako kit pszczeli ma silne właściwości przeciwwirusowe,  bakteriobójcze i przeciwgrzybicze. Stosowany w leczeniu ran i przeziębień od czasów starożytnego Egiptu.

  • Pyłek pszczeli – superfood z ula

Bogaty w białko, witaminy i enzymy. Uważany za naturalny wzmacniacz odporności.

  • Prawdziwy miód robi się z czasem twardy

Krystalizacja miodu jest naturalnym procesem, potwierdzającym jakość i naturalność produktu. Prędzej czy później zdarzy się ona z każdym prawdziwym miodem, przechowanym w temperaturze pokojowej.

  • Owad lubi kolor

Aby przyciągnąć owady zapylające, dobrze jest sadzić rośliny w grupach kolorystycznych.

  • Trzmiele – mistrzowie wibracyjnego zapylania

Potrafią wprawiać kwiaty w drgania, uwalniając pyłek niedostępny dla innych owadów. Chwytają one kwiat odnóżami lub żuwaczkami i poruszają one ciałem oraz skrzydłami, wprawiając go w wibracje. Pyłek osypuje się na owada, który następnie przenosi go na następny kwiat.

 

 

  • Wiosenne porządki? Pszczoły też ich potrzebują!

Domek dla owadów zapylających wymaga sprzątania – po sezonie wymieniamy pomoce gniazdowe i czyścimy sam domek, by usunąć pleśń i pasożyty.

  • Ich przyszłość zależy od jednego małego owada…

Niektóre gatunki roślin mają tylko jeden gatunek zapylacza, więc jeśli on zniknie z danego terenu, to i roślina wymrze. Np. osy zapylają około 1000 gatunków roślin, w tym ponad 100 jest zapylanych tylko przez nie

  • Pszczoły nie mają monopolu – poznaj nocnych zapylaczy!

Nietoperze zapylają ponad 500 gatunków roślin, w tym banany, mango, wiciokrzew, bieluń, czy durian, zwany najbardziej śmierdzącym owocem na świecie. Zapylają głównie kwiaty kwitnące nocą, na pyszczku przenosząc mnóstwo pyłku z rośliny na roślinę.

  • Wojna na ciepło

Pszczoły japońskie wypracowały mechanizm obronny przed szerszeniem azjatyckim. Gdy takowy pojawi się w ulu, rzucają się na niego, okłębiają (tworzą na nim kulę) i za pomocą ruchów skrzydeł i odwłoka wytwarzają tak wysoką temperaturę, że szerszeń ginie z gorąca.

  • Miód się nie psuje

Miód ma naturalne właściwości konserwujące, dzięki czemu, jest dobrze przechowywany (tj. w zamkniętym słoiku i ciemnym pomieszczeniu o temp. do 18o C), nie psuje się tak jak inne produkty spożywcze. Dzieje się tak z kilku powodów: wysokiej zawartości cukru, niskiej zawartości wody, kwasowości i obecności enzymów dodawanych przez pszczoły. Znaleziono miód w grobowcach faraonów sprzed ponad 3000 lat – wciąż zdatny do spożycia.

  • Samotnice – cisi bohaterowie

To pszczoły, które nie żyją w ulach, lecz samotnie. W Polsce jest to np. murarka ogrodowa. Są często skuteczniejszymi zapylaczami niż pszczoły miodne.

  • Ślimaki w akcji!

Niektóre rośliny, głównie wodne i błotne, są zapylane przez ślimaki. Jest to malakogamia. Dzieje się to jednak zwykle mimowolnie, podczas przemieszczania się ślimaków, które jednocześnie często uszkadzają kwiatostan.

  • Motyle w służbie rolnictwa!

Motyle zapylają głównie rośliny warzywne. Wśród takich warzyw można wymienić m.in. dynię, cukinię, kabaczka czy ogórki. Ich kwiaty są często owadopylne i mają specjalne cechy, które przyciągają motyle — duże, kolorowe płatki i słodki nektar. Motyle, latając z kwiatu na kwiat, przenoszą pyłek z pylników na znamiona, co umożliwia zapłodnienie i rozwój owoców.

 

Tekst: Stowarzyszenie „Otwórz się na więcej”

 

Artykuł powstał w ramach projektu pn. „Pszczołolubne Klucze”, realizowanego przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego

 

 

Bibliografia

  1. (2016). The assessment report on pollinators, pollination and food production. Intergovernmental Science-Policy Platform on Biodiversity and Ecosystem Services. Bonn, Germany. Dostęp: https://ipbes.net/assessment-reports/pollinators
  2. Potts, S. G., et al. (2016). Safeguarding pollinators and their values to human well-being. Nature, 540(7632), 220–229. https://doi.org/10.1038/nature20588
  3. Klein, A. M., et al. (2007). Importance of pollinators in changing landscapes for world crops. Proceedings of the Royal Society B: Biological Sciences, 274(1608), 303–313. https://doi.org/10.1098/rspb.2006.3721
  4. Sánchez-Bayo, F., & Wyckhuys, K. A. G. (2019). Worldwide decline of the entomofauna: A review of its drivers. Biological Conservation, 232, 8–27. https://doi.org/10.1016/j.biocon.2019.01.020
  5. EFSA (2018). Neonicotinoids: risks to bees confirmed. EFSA Journal, 16(3), 5177. https://doi.org/10.2903/j.efsa.2018.5177
  6. Michener, C. D. (2007). The Bees of the World (2nd ed.). Johns Hopkins University Press.
  7. Westrich, P. (2018). Die Wildbienen Deutschlands. Ulmer Verlag.
  8. Wojciechowski, M., & Wróblewska, A. (2012). Murarka ogrodowa (Osmia rufa) – biologia gatunku oraz możliwości wykorzystania w zapylaniu roślin uprawnych. Postępy Nauk Rolniczych, 4, 59–71.
  9. Wójtowski, F. (2005). Biologia i hodowla murarki ogrodowej. Wydawnictwo AR w Poznaniu.
  10. O’Toole, C., & Raw, A. (2004). Bees of the World. Firefly Books.

 


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści